Czy możesz sobie wyobrazić swój dom jednorodzinny jako niewielką elektrownię, uniezależniającą Cię od zewnętrznego dostawcy prądu? Na dachu masz już zamontowane wydajne panele fotowoltaiczne wytwarzające prąd z promieniowania słonecznego.
Z kolei w garażu cicho pracuje kolejne przydatne urządzenie, które wykorzystujesz do magazynowania energii wyprodukowanej w ciągu dnia. Tak, dobrze myślisz, że jest to magazyn energii, stający się już standardem wyposażenia każdej nowoczesnej instalacji fotowoltaicznej.
Niestety, narosło wokół niego wiele niedomówień i półprawd, które warto zweryfikować. Ty również możesz zadawać sobie pytania, „Czy jest to bezpieczne?”, „Czy magazyn może wybuchnąć?”, „Czy się przegrzeje i spowoduje pożar?”.
Czym jest magazyn energii w instalacji fotowoltaicznej?
Zanim przedstawimy argumenty zaprzeczające Twoim niepotrzebnym obawom, to powinieneś najpierw dowiedzieć się nieco więcej o tym praktycznym urządzeniu. Jedno musimy od razu jasno zaznaczyć, że nowoczesne magazyny energii nie są tylko zwykłym akumulatorem.
Jest to niezwykle skomplikowany system, którego zadanie to efektywne zarządzanie energią elektryczną pochodzącą ze Słońca. Służy do przechowywania energii elektrycznej w celu wykorzystania w późniejszym okresie, np. w nocy, gdy panele nie produkują prądu.
Cały zaawansowany system składa się z zespołu połączonych ze sobą baterii, akumulatorów o wysokiej żywotności. Jeszcze do niedawna były powszechnie używane ogniwa litowo-jonowe, zastępowane obecnie przez nowsze technologie, ogniwa litowo-żelazowo-fosforanowe, LiFePO4.
Rozróżniamy dwa podstawowe rodzaje magazynów energii stosowanych w fotowoltaice, domowej lub przemysłowej:
- DC (prądu stałego), które bezpośrednio współpracują z hybrydowymi inwerterami, cechuje je wyższa wydajność i są zalecane dla nowych instalacji;
- AC (prądu przemiennego), bardziej uniwersalne rozwiązanie, łatwiejsze do dołączenia do już istniejącej instalacji.
Dlaczego powinieneś pomyśleć o magazynowaniu energii?
Zdecydowanie warto gromadzić nadmiar prądu pochodzącego z odnawialnego źródła energii (OZE), jakim jest nasze Słońce. Inwestycja w magazyn energii pozwala m.in. uzyskać niezależność energetyczną, zwiększa autokonsumpcję prądu, pozwala faktycznie zaoszczędzić kosztów rachunków za prąd.
Zmagazynowaną energię wykorzystasz do zasilania np. sprzętu AGD czy RTV, nie będziesz także musiał przesyłać jej do sieci energetycznej i odkupywać przy zwiększonym zapotrzebowaniu po wyższej cenie.
Czy współczesny magazyn energii jest bezpieczny?
Mamy nadzieję, że przekonaliśmy Cię już do przekształcenia swojego domu w samowystarczalny system energetyczny. Jednak nadal nie wiesz, czy magazyn będący jego częścią nie zagraża bezpieczeństwu Twoich bliskich. Główne pytanie, z jakim można się spotkać, to, „Czy istnieje ryzyko zwarcia i pożaru magazynu energii?”.
Można niekiedy przeczytać o takich zdarzeniach, lecz dotyczą one przede wszystkim starych typów baterii, a te montowane obecnie to zupełnie inna klasa, spełniająca wszystkie rygorystyczne normy bezpieczeństwa. Decydują o tym takie komponenty magazynów energii do fotowoltaiki jak:
I. Nowoczesne akumulatory LiFePO4 – na straży Twojego spokoju
Te nowe rozwiązanie w kwestii magazynowania energii gwarantuje, że Twój magazyn nie spowoduje zagrożenia pożarowego. Ogniwa przechodzą rygorystyczne testy, zanim trafią do sprzedaży, spełniają jednocześnie obowiązujące normy dotyczące bezpieczeństwa. Cechuje je:
- większa stabilność termiczna i chemiczna, w porównaniu do tradycyjnych akumulatorów litowo-jonowych, i odporność na wysokie temperatury;
- niepalność, nawet w przypadku uszkodzenia mechanicznego nie dojdzie do gwałtownego zapłonu i ryzyka pożaru;
- brak emisji tlenu, który mógłby podtrzymywać ewentualny proces spalania;
- wyjątkowo długa żywotność, nawet kilka tysięcy cykli ładowania bez naruszenia stabilności strukturalnej;
- wielkość i masa mniejsza od poprzedników, a całość jest zamknięta w obudowie o klasie ochrony co najmniej IP65;
- efektywność działania, utrzymywanie przez cały czas stabilnego napięcia oraz szybsze ładowanie dzięki wysokiej sprawności energetycznej;
- brak szkodliwych metali ciężkich przyczyniających się do zanieczyszczenia środowiska naturalnego.
II. System BMS – odpowiedzialny za bezpieczeństwo magazynu energii
Mózgiem każdego nowoczesnego magazynu, na jaki powinieneś się zdecydować, jest zaawansowany system zarządzania baterią BMS (Battery Management System). Pozwala na bieżąco monitorować wszystkie parametry pracy modułów bateryjnych i sygnalizuje ewentualne awarie.
Jeśli jakiś moduł zaczyna się nadmiernie nagrzewać, to BMS natychmiast go odłącza w celu sprawdzenia, czy działa prawidłowo. Steruje jednocześnie przepływem energii i monitoruje poziom naładowania, przeciwdziałając też zbyt głębokiemu rozładowaniu, co mogłoby doprowadzić do uszkodzenia ogniw.
BMS dodatkowo podnosi poziom bezpieczeństwa systemu magazynowania energii. Można go porównać do elektronicznego strażnika czuwającego 24 godziny na dobę, minimalizującego ryzyko pożaru, abyś mógł spać spokojnie.
Jakie normy i certyfikaty potwierdzają, że jest to bezpieczne rozwiązanie?
Bezpieczeństwo działania systemu pozwalające gromadzić nadmiar energii produkowanej przez fotowoltaikę to nie tylko ustne obietnice. Dowody, że tak jest naprawdę, otrzymujesz na papierze, w postaci dokumentacji potwierdzające, że magazyn przeszedł wszystkie testy jakościowe:
I. Norma IEC 62619
Podstawowy i jednocześnie najważniejszy standard obowiązujący dla magazynów energii. Jest to pisemne potwierdzenie, że bateria jest w pełni bezpieczna w systemach stacjonarnych. Przeprowadzane w tym celu skrupulatne testy obejmują odporność na zwarcia, przeładowanie, uderzenia, upadki z wysokości oraz stabilność termiczną.
II. Certyfikat UN 38.3
Oznaczający, że Twój zamówiony, nowy magazyn przeszedł także rygorystyczne testy transportowe. Musiał znieść bez uszczerbków silne drgania, ekstremalne zmiany temperatur, a nawet ciśnienie panujące na dużych wysokościach, co gwarantuje pełne bezpieczeństwo w transporcie.
III. Norma VDE-AR-E 2510-50
Niezwykle surowa niemiecka norma obowiązująca w temacie bezpieczeństwa magazynów energii. Jest uważana za najbardziej rygorystyczną na świecie. Z jej pomocą ocenia się nie tylko same baterie, ale i inne elementy, takie jak system zarządzania baterią BMS, jego oprogramowanie, a nawet instrukcję montażu.
IV. Znak CE (Dyrektywa 2014/35/EU)
Który potwierdza zgodność magazynu z obowiązującymi europejskimi wymogami bezpieczeństwa energetycznego, ochrony zdrowia i środowiska naturalnego.
Dlaczego profesjonalny montaż także decyduje o bezpieczeństwie?
Aby Twój magazyn energii na pewno nie stanowił żadnego zagrożenia, to jego zamontowaniem zawsze powinni się zająć wykwalifikowani, certyfikowani specjaliści. Nie powinieneś tego robić sam albo ze znajomym elektrykiem, wymaga to uprawnień SEP oraz dużej wiedzy i doświadczenia w tej dziedzinie.
Eksperci pomogą Ci również w doborze urządzenia dokładnie do potrzeb, wybierając sprzęt od renomowanych, cenionych i godnych zaufania producentów. Dzięki temu będziesz mógł być pewny jego niezawodności, co potwierdza nawet 10-letnia gwarancja.
Równie ważna z punktu widzenia bezpieczeństwa jest właściwa lokalizacja magazynu. Najlepsze dla niego jest suche miejsce o niskim poziomie wilgotności i stabilnej temperaturze. Może to być np. garaż, piwnica, czy oddzielne pomieszczenie gospodarcze.
Podsumowanie – czy możesz spać spokojnie?
Wiesz już, że magazyn energii powinien być zainstalowany przez fachowca zgodnie z zaleceniami producenta. Znasz już jego rodzaje i certyfikaty oraz normy potwierdzające, że możesz używać go bez ryzyka. Czy magazyn jest całkowicie bezpieczny?
Naszym zdaniem zdecydowanie tak. Wpływają na to również zastosowane ogniwa litowo-żelazowo-fosforanowe i ultranowoczesny system BMS. Wszystko to potwierdza, że tego typu urządzenia są uważane za jedne z najbezpieczniejszych i pożar, przy właściwym użytkowaniu, na pewno Ci nie grozi.
Widzisz więc, że warto zainwestować w niezależność od dostaw prądu z sieci energetycznej. Inwestujesz jednocześnie w technologię przyszłości, zaprojektowaną specjalnie dla Ciebie. Możesz więc „odłączyć się” od sieci i wieczorami cieszyć się samodzielnie wytworzonym i zmagazynowanym prądem zasilającym wiele urządzeń w Twoim domu.





